
Mateace ortopedyczne, a polskie prawo
Szukając materaca, który pomoże nam na problemy z bolącym kręgosłupem, spotkaliśmy się z określeniem mat. ortopedyczny. Skojarzenie jest dość naturalne ortopedyczny czyli o specjalnych właściwościach dobrych dla kręgosłupa. Oczywiste skojarzenie nie jest już takie oczywiste jeżeli zapytają Państwo o taki model w sklepie.
Sprzedawca, który chce pójść na łatwiznę pokaże wiele takich modeli, które będą miały oznaczenie wyrobu medycznego, o właściwościach ortopedycznych. Co drugi model w katalogu producenta posiada właśnie takie oznaczenie. Nasuwa się zatem pytanie, jeżeli tak jest to czy oznaczenie ortopedyczny ma dla nas jakiekolwiek znaczenie.
Osobiście uważam, że ma ale w tym negatywnym znaczeniu, to znaczy, że bardzo często może wprowadzić nas w błąd. Są starsze modele zbudowane ze zwykłych sprężyn bonelowych, obłożonych kokosem taki model jest bardzo twardy o zerowej elastyczności i ma oznaczenie ortopedyczny. Jest to dobitny przykład kiedy oznaczenie ,,ortopedyczny” może utrudnić nam wybór, a nie pomóc.
Cały problem wynika z faktu, że nikt nie stworzył definicji ortopedyczności, nikt nie określił konkretnych cech jakimi miał by się charakteryzować materac ortopedyczny. Na domiar złego polskie prawo rozróżnia wyrób medyczny (VAT 8%) i wyrób normalny (VAT 23%)
Z pomocą może przyjść nam praktyka, która pokazuje dążenie konstruktorów do znalezienia takich materiałów, które dobrze dopasowują się do kształtu naszego ciała. Śledząc historię rozwoju konstrukcji materacowych widzimy jak ewoluowały sprężyny z zwykłych boneli w sprężyny kieszeniowe, kieszeniowe w kieszeniowe multipocket (zmniejszona średnica sprężyny). Następnie był lateks, pianka wysokoelastyczna. Obecnie stały się bardzo popularne i cenione konstrukcje termoelastyczne.
Idąc tym tropem można powiedzieć, że materac ortopedyczny (dobry dla naszego kręgosłupa) to taki, który dobrze się dopasowuje i daje dobre podparcie.